Dodano produkt do koszyka

« Kontynuuj zakupy Przejdź do koszyka »

Jak samemu zrobić odżelaziacz?

Badanie jakości wody – podstawa do działania

W pierwszej konieczności trzeba wykonać analizę chemiczną i fizyczną wody. Pozwoli ona na określenie odczynu wody i zawartości w niej składników mineralnych. Ta wiedza pozwoli na ustalenie strategii oczyszczania wody z nadmiaru jonów żelaza i ewentualnie manganu. By usunąć zbędne ilości jonów żelaza, konieczne będzie dobre napowietrzenie dostarczanej wody. Z kolei w przypadku jonów manganowych konieczne jest odpowiednie zalkalizowanie wody.

Samodzielne wykonanie odżelaziacza

Dostępne w obrocie handlowym odżelaziacze to różnej wielkości urządzenia. Te wykorzystujące proste napowietrzanie wody składają się zazwyczaj z dwóch zbiorników. Pierwszy z nich wykorzystywany jest do napowietrzania wody i utleniania rozpuszczalnych jonów żelaza. W drugim zaś woda z kłaczkami wytrąconego żelaza jest filtrowana na złożu mineralnym lub katalitycznym. W przypadku takich urządzeń konieczne jest regularne płukanie i regeneracja złoża, co może być utrudnione, szczególnie wtedy, kiedy jedynym odbiornikiem ścieków jest szambo o ograniczonej pojemności.


Warto wiedzieć, że samodzielnie również można wykonać urządzenie pozwalające na oczyszczenie wody i bez konieczności inwestowania w cały zestaw odżelaziający.


Podstawą samodzielnie wykonanego odżelaziacza jest odpowiedniej wielkości zbiornik na wodę, w którym będzie zachodziło utlenianie. Do tego celu można wykorzystać dużą, kilkusetlitrową, plastikową lub metalową beczkę albo dostępny na rynku plastikowy zbiornik o pojemności tysiąca litrów. Należy pamiętać o tym, że zbiorniki te nie mogę być wcześniej wykorzystywane do przechowywania paliw, olejów mineralnych lub innych toksycznych substancji. W zbiorniku trzeba przygotować co najmniej trzy otwory, z których dwa w dolnej części posłużą do zamontowania wyprowadzeń wody oczyszczonej oraz zawiesiny zawierającej osad żelaza. Otwór w górnej części posłuży do dostarczania wody do zbiornika. Dobrym rozwiązaniem są duże zbiorniki o pojemności tysiąca litrów, ponieważ zaopatrzone są one w fabryczne spusty zawartości umieszczone w ich dnie. Około 30 centymetrów od dna trzeba wywiercić drugi otwór, który posłuży do wyprowadzenia rury z wodą oczyszczoną. Do pobierania wody będzie można wykorzystać typowy zestaw hydroforowy, np. dostępny na stronie dostudni.pl. Do rury wyprowadzającej wodę z hydroforu podłączyć trzeba będzie filtry mechaniczne. Doskonale w tym celu sprawdzą się 10" filtry polipropylenowe połączone w baterii o gradiencie wielkości filtra takiej, by na końcu miały one wielkość były 5 i 1 mikrometrów. Pozwoli to na wychwycenie zawieszonych w wodzie kłaczków utlenionego żelaza, które nie będą osądzać się na armaturze lub zabarwiać prania.


Wodę pobieraną bezpośrednio ze studni trzeba wlewać do zbiornika tak, by zapewnić jej jak najlepsze napowietrzenie. Dokropla wody tego celu można skorzystać ze słuchawki prysznicowej dającej drobne krople. Można użyć też dysz inżektorowych, w których przepływający strumień wody będzie zasysać powietrze służące do napowietrzania wody, a drobne krople będą dobrze napowietrzone. Inżektor będzie dobry, ponieważ pozwoli na zamknięcie zbiornika, co umożliwi uniknięcie zanieczyszczeń z powietrza. Będzie on jednak wymagał dodatkowego odpowietrzacza. Jeśli napowietrzana woda ma niskie pH, trzeba do niej dodać preparat alkalizujący wodę, który ułatwi wytrącanie jonów manganu. Może to być np. węglan sodowy, czyli popularna soda. W przypadku wody o odczynie zbliżonym do obojętnego stosowanie środka zobojętniającego do wody nie jest konieczne. Dodawanie preparatu ułatwi umieszczenie na ściankach zbiornika podziałki ułatwiającej odczyt ilości zawartej wody lub wykonanie wodowskazu w formie bocznej rurki z wodą, pokazującej poziom wody. Ponadto lekko transparentne ścianki dużych zbiorników pozwolą na ocenienie wysokości osiadającego na dnie osadu żelaza i manganu.


Zbiornik odżelaziacza warto napełnić przed nocą – tak, by w jej ciągu na dnie osiadł wytrącony z wody osad utlenionego żelaza i nie zapychał on zamontowanych filtrów wody oraz by nie osiadał w zbiorniku hydroforowym. Po nocy oczyszczoną wodę znad osadu można pobierać do celów użytkowych.


Oczyszczanie odżelaziacza polegać będzie na spuszczeniu zawiesiny żelaza do kanalizacji lub do szamba oraz wypłukaniu zbiornika oczyszczoną wodą z hydroforu.

 

Samodzielnie wykonany odżelaziacz w formie zbiornika napowietrzającego można będzie później wykorzystać zamiast zbiornika hydroforowego w zestawie odżelaziającym z kolumną ze złożem mineralnym czy katalizującym, np. takiej.

Data publikacji: 10.02.2020 09:14:30

Produkty

Zaloguj się aby skomentować

Szybki kontakt

info@dostudni.pl

501 20 40 70

pon-pt: 8:00-16:00

X Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.