Dodano produkt do koszyka

« Kontynuuj zakupy Przejdź do koszyka »

BESTSELLER

Solidna pompa

Pompa Multi TP 800 230V Omnigena

800W, 92 l/min, h=30 m,multitp800

- wbudowany włącznik pływakowy
- mała budowa pompy przystosowana do pracy w trudno dostępnych miejscach
- cicha praca

Producent: Omnigena

Czas dostawy: większość zamówień wysyłamy w 48 h

Dostępność:

Stan produktu: nowy

311.00 brutto

Cena poprzednia: 327.00 zł

Jeśli chcesz zapytać o ten produkt, podaj poniższy kod:

Kod produktu: 1822

DOSTAWA:

  • Przesyłka kurierska 14.00 zł brutto
Zamów telefonicznie - podaj swój numer oddzwonimy
lub zadzwoń: 501 20 40 70

Pompa Multi TP 800 230 V Omnigena


Pompa Multi TP 800 z silnikiem jednofazowym (230 V) marki Omnigena może być wykorzystana zarówno do odpompowywania wody z zalanych pomieszczeń, zbiorników (piwnic, garaży, domów, basenów, etc.), jak i do zaopatrywania w bieżącą, czystą wodę ze studni kręgowych. Pompa z powodzeniem może służyć do podlewania ogrodu i terenów przydomowych, ponieważ jako jedna z nielicznych pomp zatapialnych może wytworzyć ciśnienie w instalacji tłocznej.


Pompa wykonana jest z trwałych i sprawdzonych materiałów konstrukcyjnych. Będzie służyć niezawodną pracą przez długi czas. Wyposażona jest w 10-metrowy przewód elektryczny z wtyczką. Model Multi TP 800 przystosowany jest do pracy z elastycznym wężem, jednakże króćce tłoczne można wykręcić, a nagwintowany od środka wylot z pompy wykorzystać do podłączenia rury tłocznej.


Pompa wyposażona jest w wyłącznik pływający, który odpowiedzialny jest za sterowanie pracą pompy. Gruszka pływająca unosi się na powierzchni wody, kontrolując jej poziom. Kiedy unosi się do góry, pompa się włącza. Kiedy poziom wody zaczyna się obniżać, gruszka pływająca opada i wyłącza urządzenie. Zarówno poziom uruchomienia, jak i rozłączenia pompy można regulować poprzez wydłużenie lub skrócenie przewodu wyłącznika pływakowego. Przewód pomiędzy gruszką pływającą a pompą nie może być krótszy niż 8 cm.


Dzięki niewielkim rozmiarom pompy można ją stosować w ciasnych i trudno dostępnych przestrzeniach. Jej montaż oraz użytkowanie są łatwe. Pompa pompuje do 92 litrów wody na minutę, a moc silnika jest w stanie podnieść ciecz na wysokość 30 metrów. Urządzenie pracuje cicho i nie zakłóca przestrzeni wokół.


Pompa Multi TP 800 jest następcą znanego i cenionego modelu pompy Multi SP 800.


Urządzenie jest nowe i objęte gwarancją producenta – 24 miesiące dla klientów indywidualnych, 12 miesięcy dla przedsiębiorstw.

Cechy produktu
Parametry pompy
  • Moc silnika znamionowa [kW]
  • 0,8
  •  
  • Napięcie [V]
  • 230
  •  
  • Wysokość podnoszenia maksymalna [m]
  • 30
  • Wydajność maksymalna [l/min]
  • 92
  • Gwarancja
  • 2 lata dla klientów indywidualnych / 1 rok dla firm
  • Producent
  • Omnigena
  •  
Opinie, recenzje, testy:

Ten produkt nie ma jeszcze opinii

Twoja opinia

Ocena:
  • Wszystkie pola są wymagane
Polecenie produktu: Pompa Multi TP 800 230V Omnigena
Zbieranie wody – czyli jak sobie radzić w czasie suszy

Dlaczego warto zbierać deszczówkę?

Po pierwsze deszczówka jest dostępna za darmo i jej samodzielne zbieranie oraz magazynowanie do różnych celów nie jest w Polsce karane, a może ona doskonale zastąpić wodę wodociągową stosowaną do podlewania, mycia pojazdów, a także do innych celów. Obecnie zebrana woda może jednak służyć nie tylko do podlewana roślin w domu czy w ogrodzie – jest także elementem retencji wód opadowych.

Sposoby na przydomowe zbieranie i magazynowanie deszczówki

Najprostszym sposobem na zbieranie deszczówki jest ustawienie pod rurą spustową beczki o pojemności stu lub więcej susza w ogrodzielitrów albo też innego dużego zbiornika na wodę. Jeśli jest to zwykła beczka bez pokrywy, trzeba ją zabezpieczyć przed wpadaniem do jej wnętrza liści i innych zanieczyszczeń, chociażby za pomocą siatki o drobnych oczkach. W ofertach sklepów ogrodniczych oraz marketów budowlanych typu „dom i ogród” można kupić ozdobne pojemniki na deszczówkę wykonane z trwałych tworzyw sztucznych, które będą stanowiły jednocześnie magazyn wody i ozdobę otoczenia domu. Są one dostępne w formie przypominającej terakotowe dzbany lub drewniane beczki. Jest to najprostszy i najłatwiejszy do realizacji sposób na zbieranie deszczówki, którą można pobierać ręcznie albo za pomocą małej pompy ręcznej lub zasilanej prądem. Nierzadko tej wody potrzeba znacznie więcej niż sto czy dwieście litrów. Warto wtedy sięgnąć np. po duże, tysiąc litrowe zbiorniki plastikowe, często sprzedawane w metalowych stelażach, znane też pod nazwą „mauzer”. Mimo niezbyt szykownego wyglądu są one wygodnym sposobem na zbieranie dużych ilości deszczówki, szczególnie że osadzone na paletach zbiorniki można ustawić jeden na drugim i połączyć tak, by woda z wyższego przelewała się do tego ulokowanego niżej. Korzystanie z takich zbiorników ułatwia wypływ z zainstalowanym zaworem, do którego można podłączyć np. króciec ssawny pompy, szybkozłącze stosowane w ogrodowych systemach nawodnieniowych czy wygodny w użyciu kran.


Kolejnym rozwiązaniem są dostępne w ofertach niektórych producentów i sprzedawców zbiorniki na wodę opadową o pojemności kilku do kilkunastu metrów sześciennych. Konstrukcja wielu z nich pozwala na ich zakopanie w gruncie, co robi wiele osób, jednak na rynku znaleźć też można pojemniki wolnostojące, zaprojektowane zgodnie z wszelkimi zasadami sztuki użytkowej – praktyczne i estetyczne jednocześnie. Umieszczony w ziemi zbiornik jest dla wielu osób lepszym rozwiązaniem, ponieważ nie szpeci ich zdaniem otoczenia. Pobieranie z niego wody wymaga jednak pompy zanurzeniowej lub ssącej, która pozwoli przetoczyć ją do instalacji nawodnieniowej lub chociażby do zasilenia myjki.


Na szczycie piramidy zamkniętych zbiorników na wodę można ulokować szczelne modele wykonane ze specjalnego betonu, które najczęściej wykorzystywane są jako szamba, jednak równie dobrze mogą pełnić funkcję zasobnika na wody opadowe. Zaletą takiego zbiornika jest przede wszystkim to, że jest ciężki i bardzo sztywny, dzięki czemu doskonale sprawdzi się tam, gdzie okresowo poziom wód gruntowych jest wysoki. Unika się wtedy zjawiska wpychania ścian do środka przez otaczającą wodę, co często bywa problemem w przypadku stosowania zbiorników z tworzyw sztucznych. Czasami konieczne może być dodatkowe dociążenie takiego zasobnika betonową płytą, ale są to przypadki skrajne, pojawiające się w przypadku bardzo wysokiego poziomu wód gruntowych oddziaływających na pusty zbiornik. Do takich cystern łatwo jest wykonać doprowadzenie dla deszczówki oraz wyprowadzenie dla pompy, ponieważ są one już zaopatrzone w odpowiednie otwory.

Otwarte zbiorniki – rozwiązanie dużych potrzeb

Innym sposobem na gromadzenie wody jest wykorzystanie do tego celu otwartych zbiorników wodnych, takich jak sadzawki czy stawy, do których trafiają wody opadowe lub roztopowe. Pozwalają one na gromadzenie dużych ilości wody i są najczęściej kopane oraz użytkowane przez rolników, którzy muszą nawadniać swoje uprawy. Do celów nawodnieniowych można obecnie wykopać staw o powierzchni do tysiąca metrów kwadratowych i głębokości do trzech metrów bez konieczności starania się o stosowne zgody i decyzje środowiskowe.
W przypadku zbierania wody przeznaczonej do nawadniania przydomowych ogrodów na takie rozwiązanie mogą sobie jednak pozwolić tylko osoby dysponujące odpowiednio dużym kawałkiem terenu, by można było na nim wykopać i utrzymać staw. Samo wykonanie stawu nie wydaje się trudne, jednak czasami konieczne jest dodatkowe uszczelnienie jego dna i ścian, by zabezpieczyć się przed ucieczką wody do gruntu. Staw lub głęboka sadzawka to dobre źródło wody wszędzie tam, gdzie jest miejsce na ich wykonanie i zlokalizowane tak, by można było łatwo zbierać wody opadowe i roztopowe. Wodę można wtedy pobierać podobnie, jak w przypadku zbiorników zamkniętych – za pomocą pompy zanurzeniowej lub ssącej.

Zbieranie deszczówki i wód roztopowych dla celów domowych i do uprawy roślin

Jak zbierać deszczówkę i do czego można ją wykorzystać?

Wykorzystanie deszczówki w gospodarstwie domowym pozwala na ograniczenie zużycia wody nawet o połowę. Zebrana ciecz doskonale nadaje się do spłukiwania toalet, podlewania ogrodu czy wykonywania prac porządkowych koło domu. Miękką deszczówkę, po przefiltrowaniu, można też wykorzystać do prania i płukania ubrań.


W gospodarstwach domowych wodę opadową gromadzi się zazwyczaj w umieszczonych w ziemi lub na jej powierzchni,zbieranie deszczówki do beczki ewentualnie w piwnicach budynku, nieprzezroczystych zbiornikach z tworzywa sztucznego, do których spływa ona z rynien dachowych. By uniknąć zanieczyszczenia wody, można użyć podłączonego do rynny zbieracza wody zaopatrzonego w filtry, najlepiej samooczyszczające. Nie zaleca się stosowania do zbierania deszczówki zbiorników metalowych, ponieważ woda opadowa bywa zakwaszona, co może przyczynić się do szybkiej korozji takiego zbiornika. Jeśli w wyniku długotrwałych opadów pojawi się nadmiar wody, odprowadza się go przez przelew do kanalizacji deszczowej lub lepiej do drenażu rozsączającego – jest to chyba najprostszy sposób na zbieranie deszczówki. Dopiero z takiego zbiornika woda jest tłoczona do oddzielnej instalacji zasilającej, np. spłuczki w domu czy do instalacji nawodnieniowej. Takie wykorzystanie wody wymaga jednak instalacji osobnej instalacji wodnej, w której woda deszczowa nie miesza się z opadową. Do przetłaczania cieczy w takich sytuacjach doskonale sprawdzą się bezzbiornikowe zestawy hydroforowe, które automatycznie będą napełniały opróżniane zbiorniki i zasilały układ nawodnieniowy ze stałym ciśnieniem, koniecznym do prawidłowej pracy urządzeń nawodnieniowych. Zastosowana w nich pompa będzie pobierała wodę za pomocą pływającego ssaka, by uniknąć zasysania zanieczyszczeń, które mogły osadzić się na dnie zbiornika.


Wodę deszczową można gromadzić też w otwartych zbiornikach wodnych, takich jak sadzawki lub stawy, jednak jej wykorzystanie w takiej sytuacji jest zazwyczaj ograniczone do celów nawodnieniowych, ponieważ woda ta jest narażona na zanieczyszczenia nanoszone przez wiatr czy opady. Otwarty zbiornik pozwala jednak na zebranie wody pochodzącej np. z utwardzonych placów, podjazdów czy dróg, dzięki czemu można ograniczać jej odprowadzanie do instalacji kanalizacyjnych. Do wypompowywania wody z otwartych zbiorników, np. w celu używania jej do podlewania, doskonale sprawdzą się pompy zanurzeniowe przeznaczone do wody niezanieczyszczonej, zaopatrzone w wyłącznik pływakowy.


Jeśli na działce brakuje miejsca na umieszczenie otwartego zbiornika, a lokalne warunki nie pozwalają na instalację dużego zbiornika podziemnego, wodę opadową można rozprowadzać po ogrodzie za pomocą drenażu rozsączającego, którym w najprostszej wersji mogą być zabezpieczone perforowane rury drenażowe podłączone do rur spustowych i umieszczone bezpośrednio w glebie. W bardziej rozbudowanych układach woda gromadzona jest w studniach zbiorczych gromadzących wody opadowe i dopiero z nich wyprowadzana do drenażu. Na niedużych działkach można też zainstalować specjalne, naziemne zbiorniki na deszczówkę o kształcie zbliżonym do prostopadłościanu. Dzięki temu łatwo jest je wpasować w bryłę budynku oraz zamaskować elementami takimi jak pergole czy kratki, po których będą pięły się rośliny. Innym rozwiązaniem jest kupno zdobionego zbiornika, który nie będzie szpecił otoczenia.

Wykorzystanie wody deszczowej w rolnictwie i innych działach gospodarki

Wody opadowe czy roztopowe wykorzystywane są ponadto w rolnictwie oraz przemyśle, a także do płukania sieci kanalizacyjnych. Do gromadzenia dużych ilości deszczówki najczęściej stosuje się budowane w tym celu zbiorniki retencyjne, które pozwalają na magazynowanie wody do czasu, gdy będzie bardziej potrzebna. Rolnicy mogą samodzielnie wybudować taki zbiornik retencyjny bez pozwoleń administracyjnych, jedynie zgłaszając inwestycję do wydziałów nieruchomości. Obecnie przepisy pozwalają na wybudowanie zbiornika o powierzchni do 500 m2, jednak zdaniem rolników taka wielkość nie jest w stanie zaspokoić potrzeb nawodnieniowych, które rosną w związku z coraz częstszymi suszami. Dlatego środowiska rolnicze postulują o możliwość budowy zbiorników o powierzchni do 10 000 m2 oraz objęcia ich podatkiem rolnym, nie zaś podatkiem od nieruchomości, jaki dotyczy np. stawów rybnych.
Każdy zbiornik pozwala na zebranie określonej ilości wody, która dzięki temu nie jest tracona przez spływ powierzchniowy. Można z niego pobierać wodę do nawadniania upraw w okresach suszy. Dzięki temu zmniejszają się koszty ponoszone na kupno wody do celów rolniczych.

Zbieranie deszczówki i wód roztopowych to korzyść nie tylko dla środowiska, ale też dla kieszeni, ponieważ taka inwestycja dość szybko się zwraca, dzięki czemu długotrwałe korzystanie z zebranej wody daje już wymierne korzyści dla domowego budżetu.

Jak przygotować nawodnienie w ogrodzie do zimy

Mimo że w ostatnich latach zimy są coraz łagodniejsze, nie można zaniedbywać właściwego przygotowania ogrodu do tej pory roku. Zabezpieczyć należy nie tylko rośliny, ale i infrastrukturę techniczną, szczególnie systemy nawadniające. Trzeba o nich pamiętać, ponieważ są one szczególnie narażone na uszkodzenia powstające w wyniku zamarzania wody.

zima w ogrodzie

Dlaczego trzeba przed zimą zabezpieczyć sprzęt nawadniający?

Zabezpieczenie sprzętu nawadniającego jest konieczne, ponieważ powstający lód może go uszkodzić lub wręcz rozsadzić. Wiąże się to ze zjawiskiem zwiększania objętości zamarzającej wody. Najprostszym sposobem na zabezpieczenie drobnych narzędzi nawadniających: pistoletów, zraszaczy, prostych sterowników, elektrozaworów oraz węży ogrodniczych, jest opróżnienie ich z wody oraz umieszczenie w nieprzemarzającym zimą pomieszczeniu, np. piwnicy, budynku gospodarczym czy garażu.

Należy również pamiętać o zabezpieczeniu wyprowadzonych na zewnątrz budynków ujęć wody. Można je starannie izolować pianką czy folią bąbelkową, ale najprościej jest zakręcić dopływ wody zaworem zlokalizowanym w środku budynku, odkręcić kran na zewnątrz tak, by spłynęła z niego woda, a następnie otwarty kran przedmuchać powietrzem pod ciśnieniem, by usunąć resztki wody. Opróżniony i otwarty kran można wówczas zostawić na zimę bez ryzyka rozsadzenia zaworu.

Jednak w ogrodach, sadach czy jagodnikach instalacje nierzadko są zainstalowane na stałe, dlatego ich przygotowanie do zimy jest bardziej pracochłonne.

 

Ochrona instalacji nawadniających

Linie nawadniające rośliny są w ogrodach, sadach, winnicach czy jagodnikach zazwyczaj instalowane na stałe. W ogrodach umieszcza się je na powierzchni gleby, maskując mulczem, korą lub innymi materiałami. Czasami węże nawodnieniowe zakopuje się w glebie, np. w przypadku systemów nawadniania trawników. W uprawach produkcyjnych węże doprowadzające wodę również zazwyczaj zakopuje się pod ziemią, a węże kroplujące lub rury, do których podłączone są kroplowniki, umieszcza się na jej powierzchni lub czasem podwiesza nad powierzchnią gleby.

W dobrze zaprojektowanych układach na końcach przewodów zazwyczaj instaluje się zawory odwadniające, po których otwarciu woda spłynie samodzielnie. Jednak rzadko kiedy warunki są tak dobre, by cała woda znajdująca się w rurach spłynęła sama i dlatego konieczne jest przedmuchanie rur z użyciem sprężonego powietrza. Kompresor, najlepiej olejowy o dużej pojemności (25, a nawet 50 litrów) do instalacji nawodnieniowej podłącza się przez specjalne złącze lub – kiedy go brakuje – przez złączkę samodzielnie zainstalowaną na rurze doprowadzającej wodę. Po napełnieniu zbiornika powietrzem powoli wtłaczamy powietrze do rur. Najpierw można zaobserwować wypływającą ze zraszaczy lub kroplowników wodę, następnie pojawia się mgiełka, a na koniec procesu słychać tylko syk powietrza. W przypadku nawodnień trawnikowych z wynurzającymi się zraszaczami koniec usunięcia wody jest widoczny, kiedy zraszacze schowają się w trawie mimo ciągłego dopływu powietrza. Należy odwadniać po kolei wszystkie sekcje systemów nawadniających, przy czym warto pamiętać, że w liniach kroplujących ciśnienie nie powinno przekraczać 2,5 bara, zaś w sekcjach ze zraszaczami 4 barów. Pozwoli to na uniknięcie uszkodzenia elementów takich jak elektrozawory oraz połączenia między rurami.

 

Zabezpieczona przed zimą instalacja „odwdzięczy się” w następnym sezonie bezawaryjną pracą już od samego początku sezonu wiosennego. Natomiast zaniedbanie zazwyczaj kończy się uszkodzeniem poszczególnych elementów i poniesieniem dodatkowych kosztów ich naprawy lub wymiany.

Susza – narastający problem

Powtarzające się niedobory wody obejmują coraz większe obszary Polski. Problem ten jest szczególnie widoczny w rolnictwie, którego istnienie zależy od dostępu do nadającej się do użycia wody. Braki w dostawach wody dotykają też mieszkańców miast, gdzie zdarzają się wyłączenia dostaw wody wodociągowej, a woda do celów bytowych dostarczana jest beczkowozami. W związku z tym warto już teraz rozsądnie gospodarować dostępnymi zasobami wody nawet w skali gospodarstwa domowego.

 

Przyczyny niedoborów wody

Sytuacja hydrologiczna na terenie Polski wynika z wielu czynników. Pierwsze z nich to suche lato i jesień ubiegłego rokususza oraz ciepła i bezśnieżna zima. Kolejne to niedobory opadów atmosferycznych w pierwszej połowie roku. Problemy te będą narastać, szczególnie że temperatury z roku na rok są coraz wyższe, a opady zmieniają swój charakter. Normą stają się zimy bez śniegu lub z krótkim czasem zalegania pokrywy śnieżnej. Okresy bez deszczu mogą sięgać wielu tygodni, z kolei opady coraz częściej mają charakter nawalny, skutkiem czego większość wody spływa po powierzchni gleby do rzek i strumieni, zamiast w nią wsiąkać.

Deficyt wody pogłębia też źle prowadzona gospodarka wodami opadowymi. Obecnie są szybko odprowadzane do rzek, którymi bezproduktywnie spływają do morza.

 

Skutki braku wody

Dla mieszkańców terenów zurbanizowanych: miast, przedmieść oraz wsi, najbardziej uciążliwe skutki suszy to suche studnie lub niskie ciśnienie w sieciach wodociągowych, w wyniku czego w mieszkaniach brakuje wody, szczególnie na wyższych piętrach budynków.

Jednak najbardziej widocznymi dla wszystkich konsekwencjami braku wody są rosnące ceny żywności. Brak wody w okresie wegetacji skutkuje obniżeniem wielkości plonów i pogorszeniem ich jakości lub wręcz zniszczeniem upraw. Dlatego by uzyskać plony na zadowalającym poziomie, konieczne jest stałe nawadnianie upraw, często prowadzone z użyciem wody wodociągowej, przez co może brakować jej na cele bytowe.

 

Ograniczanie skutków suszy

Najprostszym sposobem na ograniczenie skutków braku wody w domu jednorodzinnym lub gospodarstwie rolnym jest wykonanie własnej studni. Najlepszym i najpewniejszym źródłem wody jest studnia głębinowa, która dostarczy wody zdatnej do picia. Wystarczy tylko dobrze wykonany odwiert, by cieszyć się własną wodą. Jednak by woda zachowała jakość, trzeba taką studnię zabezpieczyć głowicą chroniącą jej wnętrze przed zanieczyszczeniami. By wygodnie korzystać ze studni głębinowej, należy zaopatrzyć się w dobrej jakości pompę głębinową, której praca jest sterowana automatycznie i zatrzymuje się w razie spadku poziomu wody w studni.

deszczówka w beczceDo celów nawodnieniowych warto też zbierać wodę deszczową. Mieszkańcy domów jednorodzinnych mogą zbierać deszczówkę do wkopanych w ziemię zbiorników, skąd pobiera się ją do podlewania ogrodów lub do zasilania spłuczek w domach. Właściciele gospodarstw rolnych lub ogrodniczych mogą gromadzić zapasy wody opadowej i pochodzącej z roztopów nie tylko w zamkniętych zbiornikach, ale także w specjalnie w tym celu wykopanych głębokich stawach. Takie rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdzi się wszędzie tam, gdzie do nawadniania używa się deszczowni i zraszaczy. W przypadku upraw pod osłonami, w sadach, winnicach i jagodnikach warto wykorzystać oszczędne metody nawadniania, szczególnie nawadnianie kropelkowe.

Zużywaną wodę można powtórnie wykorzystać. Osoby budujące swoje domy mogą np. zainstalować zbiornik na ścieki szare, które nadają się do spłukiwania toalet. Ścieki zaś, po oczyszczeniu w przydomowej oczyszczalni ścieków, można wykorzystać do podlewania trawników i roślin ozdobnych. Dzięki tym zabiegom woda nie marnuje się, lecz jest maksymalnie wykorzystana w domu i w ogrodzie.

Przydomowa oczyszczalnie ścieków – niedocenione źródło wody dla ogrodu

Osoby mieszkające w okolicach pozbawionych kanalizacji mają dwie możliwości odprowadzania ścieków z domu: do szamba lub do przydomowej oczyszczalni ścieków. W ostatnich latach coraz więcej osób decyduje się na własną oczyszczalnię, która pozwoli w ekologiczny sposób zagospodarować ścieki powstające w gospodarstwie domowym. Inwestycje te są ułatwione dzięki dostępnym w niektórych regionach samorządowym dotacjom, obniżającym koszt ich wykonania nawet o ponad 50%.

 

Przydomowe oczyszczalnie ścieków

Wyróżnia się wiele typów przydomowych oczyszczalni ścieków. Drenażowe oczyszczalnie ścieków to rozwiązanie, na które decydują się posiadacze dużych działek lub gospodarstw zlokalizowanych poza obszarami o gęstej zabudowie. Budowa takiej oczyszczalni musi być dopuszczona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub w decyzji o warunkach zabudowy. Jest kilka warunków, które należy spełnić, by prawidłowo zlokalizować oczyszczalnię na działce. Po pierwsze odległość osadnika od studni musi wynosić co najmniej 15 metrów, zaś drenażu rozsączającego co najmniej 30 metrów. Drenaż rozsączający musi być oddalony od najbliższych drzew i dużych krzewów o co najmniej 3 metry, by uniknąć wrastania korzeni do rur drenażowych. Dużo miejsca wymagają także oczyszczalnie hydrobotaniczne, w których za oczyszczanie ścieków odpowiadają poletka obsadzone odpowiednimi gatunkami roślin.

Na mniejsze działki nadają się oczyszczalnie biologiczno-mechaniczne czy z komorą osadu czynnego. Ścieki w nich ulegają rozkładowi pod wpływem bakterii, zaś oczyszczona woda trafia do studni chłonnej.

przydomowa oczyszczalnia ścieków

 

Jak wykorzystać wodę z przydomowej oczyszczalni ścieków?

Woda po oczyszczeniu w przydomowej oczyszczalni drenażowej pozbawiona jest zanieczyszczeń stałych, zawiera jednak duże ilości rozpuszczonych związków organicznych oraz mineralnych i przed dalszym użyciem może wymagać doczyszczenia. W tym celu warto wykonać dodatkowy zbiornik, w którym gromadziłaby się wstępnie oczyszczona woda i skąd można by ją pompować do urządzenia doczyszczającego, a następnie do instalacji nawodnieniowej. Woda taka nie może być wykorzystywana do podlewania roślin jadalnych, jednak nadaje się do podlewania trawy czy innych roślin ozdobnych. Trzeba jednak liczyć się z tym, że może mieć niemiły zapach.

Inaczej jest w przypadku oczyszczalni ze złożem biologicznym. Wykorzystywane w takiej instalacji mikroorganizmy mineralizują większość związków organicznych, dzięki czemu woda ma II klasę czystości i nadaje się do podlewania roślin ozdobnych, trawników i drzew bezpośrednio po opuszczeniu bioreaktora.

 

Najprostszym sposobem podlewania roślin wodą z przydomowej oczyszczalni jest wykorzystanie pompy do wody i polewanie gleby bezpośrednio wężem ogrodniczym. Do podlewania trawników czy innych rozległych upraw można użyć spryskiwaczy. W przypadku kropelkowej instalacji nawodnieniowej cały układ przygotowuje się tak samo jak w przypadku zasilania wodą studzienną lub wodociągową, jednak warto zainstalować dodatkowy filtr, który usuwałby z wody resztki drobnych zanieczyszczeń mogących powodować zatykanie się emiterów z linii kroplującej. Konieczne jest także okresowe płukanie przewodów wodą z dodatkiem preparatów usuwających biofilm mikrobiologiczny, który również stanowi częstą przyczynę zarastania emiterów.

Odpowiednie dbanie o oczyszczalnię ścieków pozwoli na odzyskanie wody ze ścieków i jej ponowne wykorzystanie w ogrodzie.

 

Zapytaj o produkt
Szybki kontakt

info@dostudni.pl

501 20 40 70

pon-pt: 8:00-16:00

X Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.